Galeria

2020
Teatrzyk dla dzieci październik 2019
W czwartkowe przedpołudnie 3 października gościliśmy w Ośrodku Kultury aktorów z krakowskiego teatru Krak-Art, którzy dla najmłodszych widzów przygotowali przedstawienie pt. "Cyrk leśnych robaczków". Było głośno i zabawnie, ale i pouczająco.
Teatrzyk dla dzieci październik 2019
W czwartkowe przedpołudnie 3 października gościliśmy w Ośrodku Kultury aktorów z krakowskiego teatru Krak-Art, którzy dla najmłodszych widzów przygotowali przedstawienie pt. "Cyrk leśnych robaczków". Było głośno i zabawnie, ale i pouczająco.
Wystawa "suknia" 2018
Hol Ośrodka Kultury ozdobiła "Wystawa wiosenna."Barwne prace: radosne motyle i kolorowe sukienki wykonały dzieci uczęszczające na zajęcia plastyczne w Ośrodku prowadzone przez dr Dariusza Głowackiego.
Wystawa "suknia" 2018
Hol Ośrodka Kultury ozdobiła "Wystawa wiosenna."Barwne prace: radosne motyle i kolorowe sukienki wykonały dzieci uczęszczające na zajęcia plastyczne w Ośrodku prowadzone przez dr Dariusza Głowackiego.
Teatrzyk dla dzieci listopad 2017
Za nami kolejne spotkanie z Filharmonią Pomysłów. Podczas dzisiejszego przedstawienia pt. "Sztaba Bum Bum" dzieci poznały egzotyczne instrumenty: balofon i djembe oraz nowy gatunek muzyczny reggae.Jak zwykle w Muzycznej Kamienicy było wesoło i głośno:)
Teatrzyk dla dzieci listopad 2017
Za nami kolejne spotkanie z Filharmonią Pomysłów. Podczas dzisiejszego przedstawienia pt. "Sztaba Bum Bum" dzieci poznały egzotyczne instrumenty: balofon i djembe oraz nowy gatunek muzyczny reggae.Jak zwykle w Muzycznej Kamienicy było wesoło i głośno:)
Teatrzyk dla dzieci maj 2016
Przedstawienie dla dzieci pt.: ”Bocian i żabka”Okazuje się, że nawet najwięksi wrogowie mogą stać się najlepszymi przyjaciółmi. 12 maja w Ośrodku Kultury, aktorzy teatru Art-Re z Krakowa w przedstawieniu pt. "Bocian i żabka" udowodnili, że jest to możliwe. Przygody żabki Hanusi i bociana Marianka uświadomiły małym widzom, że zawsze istnieje konieczność niesienia pomocy słabszym, a także jak ważne jest posłuszeństwo względem rodziców.
Teatrzyk dla dzieci maj 2016
Przedstawienie dla dzieci pt.: ”Bocian i żabka”Okazuje się, że nawet najwięksi wrogowie mogą stać się najlepszymi przyjaciółmi. 12 maja w Ośrodku Kultury, aktorzy teatru Art-Re z Krakowa w przedstawieniu pt. "Bocian i żabka" udowodnili, że jest to możliwe. Przygody żabki Hanusi i bociana Marianka uświadomiły małym widzom, że zawsze istnieje konieczność niesienia pomocy słabszym, a także jak ważne jest posłuszeństwo względem rodziców.
2015
Wystawa „RADOŚĆ” na Stacji Kultura 2014
„RADOŚĆ” na Stacji KulturaPrzentowana wcześniej w Ośrodku Kultury wystawa "Radość" pokazywana jest tym razem na Stacji Kultura. Wystawa jest efektem współpracy uczniów Gimnazjum nr 1 w Luboniu z Ośrodkiem Kultury w Luboniu. Prezentowane fotografie są wyborem z piatej już wystawy organizowanej przez Ośrodek Kultury, który współorganizuje spotkania-warsztaty prowadzone przez artystę plastyka dr Dariusza Głowackiego w ramach zajęć artystycznych prowadzonych przez p. Martę Rocławską w Gimnazjum nr 1 w Luboniu.
Wystawa „RADOŚĆ” na Stacji Kultura 2014
„RADOŚĆ” na Stacji KulturaPrzentowana wcześniej w Ośrodku Kultury wystawa "Radość" pokazywana jest tym razem na Stacji Kultura. Wystawa jest efektem współpracy uczniów Gimnazjum nr 1 w Luboniu z Ośrodkiem Kultury w Luboniu. Prezentowane fotografie są wyborem z piatej już wystawy organizowanej przez Ośrodek Kultury, który współorganizuje spotkania-warsztaty prowadzone przez artystę plastyka dr Dariusza Głowackiego w ramach zajęć artystycznych prowadzonych przez p. Martę Rocławską w Gimnazjum nr 1 w Luboniu.
2013
2012
2011
2010
Workcamp 2009
Wolontariusze w Ośrodku KulturyPodczas wakacji, w Luboniu, miał miejsce kolejny międzynarodowy obóz wolontariuszy. Zakwaterowani w Ośrodku Kultury, przez 2 tygodnie, prowadzili prace archeologiczne na terenie byłego obozu hitlerowskiego w Żabikowie. Odnaleźli wiele przedmiotów z okresu II wojny światowej i fundamenty więziennych baraków. Zajmowali się też odnawianiem płyt nagrobnych byłego cmentarza żydowskiego.Joanna Gryczyńska: W jaki sposób trafiliście do wolontariatu?Olina (28 lat, Czechy): Szukałam w internecie różnych możliwości. Po prostu chciałam to robić. Pracowałam już wcześniej dla stowarzyszenia zajmującego się prawami zwierząt. Zajmowałam się tłumaczeniami i dokumentami tej organizacji.Helena (20 lat, Szwecja): Ja przez kilka lat byłam skautką, to Wasz odpowiednik harcerki, a także wolontariuszką w organizacji EYP – European Youth Parliament w Szwecji. Usłyszałam kiedyś na uczelni o możliwości pracowania jako wolontariusz na międzynarodowych obozach workcamp i zainteresowało mnie to. Pomyślałam, że będzie to niezwykłe doświadczenie.Alex (35 lat, Anglia): Pracowałem wcześniej jako administrator w organizacji charytatywnej. Do tego zespołu dołączyłem poprzez OWA – One World Association (Stowarzyszenie „Jeden Świat”), które poszukiwało wolontariuszy do pracy na workcampie w Polsce.Edyta (20 lat, Polska): O wolontariacie dowiedziałam się od znajomych. Zgłosiłam się bo chciałam zacząć robić coś pożytecznego.J. G.: A czym zajmujecie się w ciągu roku? Pracujecie? Uczycie się?Kristina (19 lat, Ukraina): Studiuję fakultet przyrodniczy.Helena: Nauki polityczne na Uniwersytecie Uppsala w Szwecji.Olina: Pracuję w spółce farmaceutycznej i uczę się. Studiuję nauki humanistyczne na uniwersytecie.J. G.: Co właściwie można robić pracując jako wolontariusz?Yent’l (22 lata, Belgia): Praca w wolontariacie to przeważnie praca fizyczna. Realizujesz pewien projekt dla jakiejś organizacji.Kristina: Brałam udział w dwóch workcampach. Za każdym razem były to prace archeologiczne.Edyta: W wolontariacie międzynarodowym, w którym działam, głównie prowadzi się workcampy czy wymiany młodzieżowe. Każdy z wyjazdów ma swoją tematykę, np. pomoc ludziom niepełnosprawnym, organizowanie festiwali. Takie workcampy odbywają się we wszystkich krajach Europy i w większości krajów Azji. Przy okazji pracy można zwiedzić cały świat!Olina: Oprócz pracy mamy przecież czas dla siebie. Podczas pobytu w Luboniu zwiedzamy też Poznań. W wolnych chwilach gramy w różne gry i rozmawiamy. Przyjechaliśmy tutaj z różnych stron Europy. Często dyskutujemy o podobieństwach i różnicach kulturowych między naszymi krajami.J. G.: Patrząc na Was widać, że warto być wolontariuszem…Edyta: Warto. Przede wszystkim ma się ogromną satysfakcję z pomocy, robienia czegoś użytecznego. Zazwyczaj robi się rzeczy, których nie robi się na co dzień albo w ogóle by się nie robiło. Ja nie studiuję archeologii więc czy miałabym możliwość pracowania z archeologiem na pracach odkrywkowych? Oprócz tego bycie wolontariuszem daje możliwość poznawania innych kultur.Petr (24 lata, Czechy): Mogę poznawać nowych ludzi z innych krajów. Rozmawiać z nimi. To jest bardzo interesujące. Kristina: Możesz podróżować, możesz uczyć się nowych języków, robić coś pożytecznego dla ludzi, zawiązywać nowe, ciekawe znajomości z ludźmi o podobnych zainteresowaniach.Olina: Pracując jako wolontariusze uczymy się wielu nowych rzeczy.To wspaniałe doświadczenie, mieć poczucie, że pomaga się tam, gdzie jest to potrzebne. Helena: Pracując w Żabikowie mamy możliwość przekonać się jak wygląda praca archeologa. Poza tym uczymy się tu historii Polski. Warto być wolontariuszem dla wszystkich tych powodów.J. G.: Co w takim razie trzeba zrobić, żeby do Was dołączyć?Edyta: Wystarczy chęć. W Poznaniu istnieje Stowarzyszenie „Jeden Świat”. Wystarczy wejść na ich stronę internetową www.jedenswiat.org.pl i przeczytać czym jest wolontariat międzynarodowy. Później tylko trzeba zdecydować się na workcamp międzynarodowy, wybrać kraj, temat i złożyć aplikację. Należy mieć jedynie ukończone 18 lat by móc wyjechać i zacząć nową przygodę.
Workcamp 2009
Wolontariusze w Ośrodku KulturyPodczas wakacji, w Luboniu, miał miejsce kolejny międzynarodowy obóz wolontariuszy. Zakwaterowani w Ośrodku Kultury, przez 2 tygodnie, prowadzili prace archeologiczne na terenie byłego obozu hitlerowskiego w Żabikowie. Odnaleźli wiele przedmiotów z okresu II wojny światowej i fundamenty więziennych baraków. Zajmowali się też odnawianiem płyt nagrobnych byłego cmentarza żydowskiego.Joanna Gryczyńska: W jaki sposób trafiliście do wolontariatu?Olina (28 lat, Czechy): Szukałam w internecie różnych możliwości. Po prostu chciałam to robić. Pracowałam już wcześniej dla stowarzyszenia zajmującego się prawami zwierząt. Zajmowałam się tłumaczeniami i dokumentami tej organizacji.Helena (20 lat, Szwecja): Ja przez kilka lat byłam skautką, to Wasz odpowiednik harcerki, a także wolontariuszką w organizacji EYP – European Youth Parliament w Szwecji. Usłyszałam kiedyś na uczelni o możliwości pracowania jako wolontariusz na międzynarodowych obozach workcamp i zainteresowało mnie to. Pomyślałam, że będzie to niezwykłe doświadczenie.Alex (35 lat, Anglia): Pracowałem wcześniej jako administrator w organizacji charytatywnej. Do tego zespołu dołączyłem poprzez OWA – One World Association (Stowarzyszenie „Jeden Świat”), które poszukiwało wolontariuszy do pracy na workcampie w Polsce.Edyta (20 lat, Polska): O wolontariacie dowiedziałam się od znajomych. Zgłosiłam się bo chciałam zacząć robić coś pożytecznego.J. G.: A czym zajmujecie się w ciągu roku? Pracujecie? Uczycie się?Kristina (19 lat, Ukraina): Studiuję fakultet przyrodniczy.Helena: Nauki polityczne na Uniwersytecie Uppsala w Szwecji.Olina: Pracuję w spółce farmaceutycznej i uczę się. Studiuję nauki humanistyczne na uniwersytecie.J. G.: Co właściwie można robić pracując jako wolontariusz?Yent’l (22 lata, Belgia): Praca w wolontariacie to przeważnie praca fizyczna. Realizujesz pewien projekt dla jakiejś organizacji.Kristina: Brałam udział w dwóch workcampach. Za każdym razem były to prace archeologiczne.Edyta: W wolontariacie międzynarodowym, w którym działam, głównie prowadzi się workcampy czy wymiany młodzieżowe. Każdy z wyjazdów ma swoją tematykę, np. pomoc ludziom niepełnosprawnym, organizowanie festiwali. Takie workcampy odbywają się we wszystkich krajach Europy i w większości krajów Azji. Przy okazji pracy można zwiedzić cały świat!Olina: Oprócz pracy mamy przecież czas dla siebie. Podczas pobytu w Luboniu zwiedzamy też Poznań. W wolnych chwilach gramy w różne gry i rozmawiamy. Przyjechaliśmy tutaj z różnych stron Europy. Często dyskutujemy o podobieństwach i różnicach kulturowych między naszymi krajami.J. G.: Patrząc na Was widać, że warto być wolontariuszem…Edyta: Warto. Przede wszystkim ma się ogromną satysfakcję z pomocy, robienia czegoś użytecznego. Zazwyczaj robi się rzeczy, których nie robi się na co dzień albo w ogóle by się nie robiło. Ja nie studiuję archeologii więc czy miałabym możliwość pracowania z archeologiem na pracach odkrywkowych? Oprócz tego bycie wolontariuszem daje możliwość poznawania innych kultur.Petr (24 lata, Czechy): Mogę poznawać nowych ludzi z innych krajów. Rozmawiać z nimi. To jest bardzo interesujące. Kristina: Możesz podróżować, możesz uczyć się nowych języków, robić coś pożytecznego dla ludzi, zawiązywać nowe, ciekawe znajomości z ludźmi o podobnych zainteresowaniach.Olina: Pracując jako wolontariusze uczymy się wielu nowych rzeczy.To wspaniałe doświadczenie, mieć poczucie, że pomaga się tam, gdzie jest to potrzebne. Helena: Pracując w Żabikowie mamy możliwość przekonać się jak wygląda praca archeologa. Poza tym uczymy się tu historii Polski. Warto być wolontariuszem dla wszystkich tych powodów.J. G.: Co w takim razie trzeba zrobić, żeby do Was dołączyć?Edyta: Wystarczy chęć. W Poznaniu istnieje Stowarzyszenie „Jeden Świat”. Wystarczy wejść na ich stronę internetową www.jedenswiat.org.pl i przeczytać czym jest wolontariat międzynarodowy. Później tylko trzeba zdecydować się na workcamp międzynarodowy, wybrać kraj, temat i złożyć aplikację. Należy mieć jedynie ukończone 18 lat by móc wyjechać i zacząć nową przygodę.
2008
2007